Dlaczego mi związki nie wychodzą? Gdy powtarzalność rani, a klucz do zmiany tkwi wewnątrz nas

„Mnie związki nie wychodzą!”. „Dlaczego znowu to samo?”. „Dlaczego zawsze trafiam na niewłaściwych partnerów?”. „Czy jestem skazany na samotność?”. To pytania, które nieraz spotykam w moim gabinecie psychoterapeutycznym. Pojawiają się zazwyczaj wtedy, gdy opadną emocje po kolejnym rozstaniu. W sercu zaczyna dominować lęk, że to z nami jest coś „nie tak”.
Kiedy kolejne relacje kończą się podobnie, łatwo popaść w rezygnację. Przypisujemy wtedy winę pechowi, przeznaczeniu lub wadom współczesnego świata. Psychologia rzuca jednak na ten problem zupełnie inne światło.
Powtarzające się niepowodzenia relacyjne rzadko są dziełem czystego przypadku. Najczęściej stoją za nimi nieuświadomione schematy. Nosimy je w sobie i bezwiednie replikujemy w dorosłym życiu. Zrozumienie tych mechanizmów to pierwszy krok do budowania dojrzałej bliskości.

(fot. cs)
Cezary Sękalski

Duchowość codziennej aktywności to droga do wyznaczonego celu. Nieraz przychodzi nam podążać dosyć chybotliwą drogą i trzeba mieć sporo umiejętności, aby podążać prosto do wyznaczonej mety.


Warsztaty z 
„Grawitacja” to mój ulubiony film.
Siła słabości – to sformułowanie wydaje się paradoksalne. Zawiera bowiem oczywistą sprzeczność. Czy jednak w każdym wypadku jest nieprawdziwe? Odpowiedź na to pytanie udzielę w oparciu o historię Petera Faulka odtwórcy roli porucznika Columbo.






