Matka siedzi z tyłu

„Matka siedzi z tyłu” to genialny film islandzkiego reżysera Hilmara Oddssona z 2022 roku. Opowiada o relacji syna z matką, która zablokowała jego rozwój i nadmiernie przywiązała do siebie, aby nie zostać sama po śmierci męża.
Już pierwsza scena filmu jest tragikomiczna. Oto obok siebie siedzi starsza kobieta i jej lekko siwiejący syn i robią w milczeniu na drutach swetry. Pod nogami widać dwa kłębki wełny, jak splątane dwa losy. Poczucie izolacji i osamotnienia podkreśla jeszcze surowe pustkowie Islandii dookoła, z górą wiszącą nad niewielkim, prostym domkiem.









Dbanie o siebie to pierwszorzędny wymóg duchowy. A na ogół duchowość kojarzy się raczej z wyrzeczeniem i nieustanną służbą na rzecz innych. 





Czym jest slow life? Czy życie w nieustannym pędzie nam służy? Jak wyprząc się z kieratu, kiedy staje się on nie do zniesienia? Jak znale
Cezary Sękalski

