• O mnie
    • Psychoterapeuta Kraków
    • Trener rozwoju osobistego i wykładowca
    • Bibliografia naukowa i publicystyczna
  • Psychoterapia indywidualna Kraków
  • Terapia małżeńska i par Kraków
  • Psychoterapia online
  • Wystąpienia w mediach
    • Moje książki
  • Blog
    • Psychoedukacja
    • Poradnik antykryzysowy
    • Szkoła dobrych relacji
    • Przywództwo służebne
    • Duchowość
  • Kursy
  • Kontakt
  • O mnie
    • Psychoterapeuta Kraków
    • Trener rozwoju osobistego i wykładowca
    • Bibliografia naukowa i publicystyczna
  • Psychoterapia indywidualna Kraków
  • Terapia małżeńska i par Kraków
  • Psychoterapia online
  • Wystąpienia w mediach
    • Moje książki
  • Blog
    • Psychoedukacja
    • Poradnik antykryzysowy
    • Szkoła dobrych relacji
    • Przywództwo służebne
    • Duchowość
  • Kursy
  • Kontakt
Franciszek, papież pokoju
24 kwietnia 2025

(fot. cs)

Zmarł papież Franciszek. Miał w Kościele swoich zwolenników i przeciwników.

Po ojcu świętym – teologu, który kładł akcent na głoszenie prawdy i dbanie o katolicki wymiar doktrynalny, przyszedł następca św. Piotra, któremu bliższy był duch franciszkański. A za cel stawiał sobie zbliżenie się do każdego człowieka, aby w pierwszym rzędzie poszukiwać z nim pokoju, braterstwa i jedności.

Duch franciszkański w Watykanie

Czy był to odpowiedni patron na obecne czasy zamętu, skandali z udziałem duchownych, kryzysu instytucji Kościoła, wojen i podważania wielu wartości?

Święty Franciszek też nie żył w spokojnych czasach. A jego misja odbudowywania Kościoła dokonywała się nie tyle jakimiś działaniami administracyjnymi (choć papież takie podejmował), ile własnym przykładem.

 

Wobec bogactwa i zbytku wielu ludzi Kościoła założyciel franciszkanów wybierał ubóstwo. W przypadku papieża był to wybór domu św. Marty zamiast pałacu apostolskiego. W trakcie wojen krzyżowych św. Franciszek starał się być narzędziem Bożego pokoju. I kiedy cały katolicki świat ruszył do boju o odzyskanie Ziemi Świętej z rąk muzułmanów, Biedaczyna potrafił porozumiewać się z Sułtanem. I dzięki temu, mimo że tamte tereny pozostały jednak w rękach Mahometan, to właśnie franciszkanie mogli potem pobudować tam swoje klasztory i kościoły i pozostawać znakiem obecności Kościoła na obcej już ziemi.

Dialog czy nauczanie?

Akcent na dialog i szukanie tego, co łączy, a nie na wymiar nauczycielski Kościoła dla wielu katolików jest problematyczny. Bo czy można szukać jedności z kimś, z kim nie ma widoków na uzgodnienie wspólnego stanowiska teologicznego czy jednakowej oceny moralnej konkretnych czynów?

Taka postawa nieraz budziła sprzeciw tych, dla których głoszenie doktryny jest jednak ważniejsze. I to dbałość o nią jest dla nich podstawowym zadaniem papieża i stolicy apostolskiej. To najpierw do niej należałoby wszystkich przekonywać. O niej nauczać. Ją uzgodnić, aby móc dopiero po jej przyjęciu zacząć budowanie jakiejkolwiek jedności.

Odwrócenie tej kolejności kojarzyło się wielu krytykom z relatywizmem doktrynalnym i moralnym. Z brakiem wierności odwiecznej nauce Kościoła, a więc z herezją.

To dlatego krytykowano również św. Jana Pawła II, kiedy w Asyżu spotkał się na wspólnej modlitwie o pokój z przedstawicielami innych religii. Choć każdy z nich modlił się do „swojego” Boga, czy też jakkolwiek go rozumiał, w założeniu nie oznaczało to wcale teologicznego zamazywania różnic między różnymi wyznaniami ani poglądu o ich jednakowej prawdziwości. Co najwyżej o zawieszeniu o tym w danej chwili sądu. Było za to zwróceniem uwagi na wspólny mianownik, który powinien łączyć wszystkich ludzi religijnych. A mianowicie: pragnienie pokoju między ludźmi, bez względu na różnicę wyznania, rasy czy innych uwarunkowań.

Kiedy jednak sięgniemy do ewangelii, to na jej kartach spotkamy Jezusa, który potrafił wyświadczyć łaskę Syrofenicjance, nie potępił jawnogrzesznicy, dokonał uzdrowienia w domu rzymskiego setnika oraz jadał z grzesznikami i celnikami. Czy to uwiarygadniało krytykę Jego osoby za to, że staje po stronie relatywizmu doktrynalnego i moralnego?

Papież pokoju

Różne mogą być marzenia o sposobie pełnienia funkcji papieskiej. Każdemu może być też bliżej do jakiejś innej formy sprawowania tego urzędu. Co więcej, z pewnością w każdym pontyfikacie można wskazać także jakieś potknięcia i słabości. Ważne jest jednak, żeby podjąć trud zrozumienia profetycznych akcentów, jakie stawia konkretny papież i uczyć się od niego. Bo może to właśnie chce powiedzieć dziś Duch do Kościoła?

Wiele było wypowiedzi papieża Franciszka, które z pewnością pozostaną jego trwałym dziedzictwem i drogowskazem. Wizja Kościoła jako „szpitala polowego”, zwrócenie uwagę na empatię i potrzebę czułości i jej ewangelizacyjnego potencjału, pojęcie „nawrócenia duszpasterskiego” i synodalność rozumiana jako dopuszczenie do dialogu szerszego gremium w różnych kościelnych instytucjach, w miejsce nieraz nazbyt sztywnej hierarchiczności, wreszcie potrzeba rozeznawania w miejsce czasem nazbyt prostych kryteriów oceny. Były też akcenty osobiste, jak: przyznanie się do własnej psychoterapii, zachęta do „ruszenia się z kanapy”, potrzeba dialogu w rodzinie, wreszcie troska o osoby starsze. Z pewnością można przytoczyć jeszcze wiele innych słów i gestów papieża, które były wezwaniem, aby spojrzeć na światowe zawieruchy w perspektywie ewangelicznej.

Dla mnie jednym z istotniejszych fragmentów papieskiego nauczania jest tekst o błogosławieństwie dla tych, którzy wprowadzają pokój z adhortacji „Gaudete et exultate”. Franciszek pisał tam: „Niełatwo jest budować ten ewangeliczny pokój, który nikogo nie wyklucza, ale włącza także tych, którzy są nieco dziwni, trudni i skomplikowani, tych, którzy wymagają uwagi, tych, którzy są inni, tych, którzy są bardzo obciążeni życiem, mają inne zainteresowania. Jest to trudne i wymaga wielkiej otwartości umysłu i serca, ponieważ nie jest to »budowanie zgody ‘przy biurku’ lub kruchego pokoju jedynie dla uprzywilejowanej mniejszości« ani też »projekt przygotowany przez niewielu i adresowany do niewielu«. Nie usiłuje też pomijać lub ukrywać konfliktów, ale raczej »przyjąć konflikt, rozwiązać go i przemienić w ogniwo nowego procesu«. Chodzi o to, by być budowniczymi pokoju, ponieważ budowanie pokoju jest sztuką wymagającą pogody ducha, kreatywności, wrażliwości i umiejętności. Rozsiewanie pokoju wokół nas jest świętością” (n. 89).

FacebookLinkedIn
Share

Blog  / Duchowość

dr Cezary Sękalski
Psychoterapeuta, trener rozwoju osobistego, teolog duchowości. Specjalizuje się w terapii indywidualnej w nurcie psychodynamicznym i poznawczo-behawioralnym oraz w pracy z parami i rodzinami w nurcie systemowym i integratywnym.

You might also like

Spektrum autyzmu
2 kwietnia 2026
Nadopiekuńczość – gdy troska zaczyna ograniczać.
31 marca 2026
Jaki masz styl przywiązania? Test
26 marca 2026


  • Zapraszam do kontaktu

    kom.: 662 050 188

    Jeśli nie mogę odebrać, proszę o smsa.

    Nr konta:
    51 1020 2892 0000 5102 0576 3034

    Możliwa płatność Blikiem

    Formularz kontaktowy:

    • Najpopularniejsze pozycje na stronie

      • Zimny chów i dzieci - 25 365 views
      • Depresja i duchowość - 22 837 views
      • Mężczyzna – jak nim być? - 21 581 views
      • Toksyczna miłość – jak ją pokonać? - 15 003 views
      • Wolność serca wg świętego Pawła - 10 561 views
      • Kryzys w rodzinie - 10 434 views
      • Psychologia i duchowość w sojuszu - 10 403 views
      • Plotka czyli słowo zabija albo daje życie - 10 217 views
      • Zakochani i ich listy. Bień 1920 - 9 794 views
      • Miłość według ks. Karola Wojtyły - 9 074 views
      • Znaki zodiaku a osobowość - 9 033 views
      • Więzi w małżeństwie, jak je budować? - 6 998 views
      • Zdrowie psychiczne a duchowość - 6 845 views
      • Psychoterapia osób duchownych i zakonnych - 6 420 views
      • Rutyna w małżeństwie - 6 232 views
      • Nadzieja – jak ją w sobie obudzić? - 5 711 views
      • Syndrom kozła ofiarnego - 5 097 views
      • Potrzeby psychiczne a bieda - 5 060 views
      • Siła słabości i porucznik Columbo - 5 055 views
      • Zakochanie, czyli chemia miłości - 4 983 views
      • Aborcja – krajobraz po - 4 944 views
      • Seksualność – dar czy zniewolenie? - 4 591 views
    • Znajdź mnie na Facebooku

      Szkoła Dobrych Relacji
    • Tagi

      Cezary Sękalski (17) coaching (16) depresja (21) dojrzałość (24) duchowni (18) duchowość (39) film (15) kobieta (13) konflikt (18) kryzys (49) kryzys małżeński (16) lęk (12) małżeństwo (21) mistrzowie (19) miłość (15) motywacyjne (29) motywujące (27) ojcostwo (12) osobowość (13) polecane lektury (15) powołanie (35) praca (19) praca nad sobą (58) przemoc (13) psychologia i duchowość (28) psychoterapeuta kraków (36) psychoterapeuta małżeński kraków (19) psychoterapia (37) psychoterapia i duchowość (12) psychoterapia kraków (43) psychoterapia par kraków (19) relacje (44) rozwój osobisty (34) seks (12) seksualność (14) sens (16) stres (18) terapia par (12) terapia rodzin (12) trauma (11) uzależnienie (11) wolność (20) wychowanie (28) wywiad (27) żałoba (11)

    • O mnie
      • Psychoterapeuta Kraków
      • Trener rozwoju osobistego i wykładowca
      • Bibliografia naukowa i publicystyczna
    • Psychoterapia indywidualna Kraków
    • Terapia małżeńska i par Kraków
    • Psychoterapia online
    • Wystąpienia w mediach
      • Moje książki
    • Blog
      • Psychoedukacja
      • Poradnik antykryzysowy
      • Szkoła dobrych relacji
      • Przywództwo służebne
      • Duchowość
    • Kursy
    • Kontakt
    2015 © Copyright Cezary Sękalski Psychoterapia. Designed by Webdawid